8,9
Naprawdę superliczba głosów: 244
Wywiad z bajkowym piratem!

Redakcja: Ahoj Kapitanie Lufo! Załoga dzieci.wp.pl pozdrawia załogę Czarnego Oceanu!
Kapitan Lufa: Ahoj! Ahoj! Zapraszamy na pokład i piracką herbatkę.
Redakcja: Drogi Kapitanie! O piratach krąży masa plotek. Chcielibyśmy, żeby dzieci dowiedziały się prawdy o pirackich zwyczajach. Przede wszystkim, skąd wy w ogóle się wzięliście?
Kapitan Lufa: Oooo! Piraci istnieją odkąd tylko zaczęto przewozić różne towary drogą morską, czyli na statkach. Jesteśmy morskimi rozbójnikami! Kiedyś napadaliśmy na statki, porywaliśmy je i kradliśmy przewożone złoto, srebro oraz inne skarby.
Redakcja: Kapitanie, a dlaczego nosisz opaskę na lewym oku? Straciłeś je w boju?
Kapitan Lufa: O, nie! Moje oko jest zdrowe! Ta opaska, to taka sztuczka! Pirat musi czasem walczyć na pokładzie, a czasem pod nim, gdzie jest ciemno. Oczy długo przyzwyczajają się do mroku. Kiedy wchodzę do nieoświetlonego pomieszczenia, to przekładam opaskę i zakryte oko jest już przyzwyczajone do ciemności, widzi lepiej.
Redakcja: Ale to sprytne! I działa?
Kapitan Lufa: Działa jak bum, cyk, cyk!
Redakcja: A czy każdy kapitan piracki ma drewnianą nogę i papugę?
Kapitan Lufa: A fe! Co za brednie! Oczywiście, że rany w bojach bywają straszliwe i czasem pirat traci rękę lub nogę, ale wtedy jest już bezużyteczny. Nie może zostać kapitanem. Jeśli pirat tracił nogę, to faktycznie nieraz robiono mu drewnianą protezę. Tylko, że z nią już nie walczył. A papuga? Nieeeeee, żadna papuga! To bajka. Dawniej żeglarze trzymali na statkach małpki lub papugi, ale wcale nie każdy pirat musiał taką mieć! Nie, nie, nie! Papuga pobrudziłaby mi statek!
Redakcja: Każdy statek piracki miał na banderze czaszkę i piszczele?
Kapitan Lufa: O nie, flaga piracka bywała czarna albo jakaś inna. Wciągano ją na maszt w ostatniej chwili, by śmiertelnie przestraszyć statek. Ale ta z czachą wygląda najfajniej, więc się nieźle przyjęła.
Redakcja: Ty Kapitanie jesteś bajkowy. Czy istnieją prawdziwi piraci dzisiaj?
Kapitan Lufa: Oczywiście! Istnieją piraci somalijscy! Dokonują napadów na wodach w okolicach Afryki. Nie mają już armat, pirackich opasek. Kiedyś byli rybakami, ale zabrano im pracę więc zostali rozbójnikami. Są bardzo niebezpieczni, porywają dla okupu duże statki. Co jakiś czas mówi się o nich w mediach.
Redakcja: Dziękujemy Kapitanie Lufo za rozmowę, wyruszamy dalej. Pilnuj swojej bajki i płyń szczęśliwy dalej. Uważaj na wilki morskie, wiry i sztormy!
Kapitan Lufa: Ahoj! Żegnajcie! Pozdrówcie dzieci i przypomnijcie im, żeby czytały historie o piratach! Są bardzo barwne!
WP/Beata Kośmider


Plan lekcji: konie
Zwierzak w domu
Przeszłość w skansenie
Tajemniczy Walenty
Prima aprilis - nie wierz, bo się pomylisz
Dzień Świętego Jana
1. Kulkonator
2. Kosmiczna ferajna
3. Planetarium
4. Podwodny mahjong
5. Śpiewaczka